PGL Cluj-Napoca 2026 startuje już jutro! Kto zatrzyma Vitality i przełamie klątwę Falcons?

Zaledwie kilka dni po emocjonującym finale w Krakowie, najlepsze drużyny świata lądują w Rumunii. Jutro, 14 lutego, rusza PGL Cluj-Napoca 2026 – jeden z pierwszych wielkich turniejów tego sezonu . Przez dziewięć dni, w hali BT Arena, 16 zespołów powalczy o pulę nagród sięgającą 1,25 miliona dolarów i chwałę.

Kto gra i w jakim formacie?

Organizatorzy postawili na sprawdzony i lubiany system. Faza grupowa odbędzie się w formule szwajcarskiej (Swiss) , a wszystkie mecze (oprócz finału) grane są do dwóch wygranych map (BO3) . Osiem najlepszych ekip awansuje do fazy pucharowej, gdzie w systemie pojedynczej eliminacji (play-off) wyłonimy mistrza. Wielki finał zaplanowano na 22 lutego i będzie on rozgrywany do trzech wygranych map (BO5).

Na liście uczestników znajdziemy prawie wszystkich najlepszych. Zabraknie co prawda Dmitriya “donk” Sokolova i jego Team Spirit, ale reszta światowej czołówki stawiła się w komplecie. To sprawia, że turniej zapowiada się niezwykle emocjonująco.

4 kluczowe historie, które musisz śledzić

Za nami dopiero pierwsze miesiące roku, a przed nami już turniej, który może zdefiniować formę drużyn na resztę sezonu. Oto najgorętsze wątki:

1. Vitality i ich apetyt na dominację
Francusko-duńska formacja przyjeżdża do Cluj-Napoca w roli głównego faworyta. Zwycięstwo w IEM Katowice 2026 dodało im pewności siebie, a ZywOo jest w życiowej formie . “Pszczoły” są o krok od kolejnego sukcesu i umocnienia się na pozycji drużyny do pokonania w tym sezonie.

2. Zemsta MOUZ na rumuńskiej ziemi?
Dla zawodników MOUZ ten turniej ma szczególne znaczenie. To właśnie tutaj, rok temu, udowodnili, że zmiana kapitana (Brollan za siuhy) była strzałem w dziesiątkę, zdobywając trofeum . Teraz wracają jako obrońcy tytułu. Po tym, jak w półfinale w Krakowie znów musieli uznać wyższość Vitality, będą pałać żądzą rewanżu. Czy uda im się powtórzyć sukces sprzed roku?.

3. Falcons w końcu przełamuje passę bez zwycięstw?
To chyba najbardziej wyczekiwana historia. Zespół z NiKo, m0NESY i młodym kyousuke w składzie to prawdziwa dream team. Mają u boku utytułowanego trenera zonic. Mimo to, w tym składzie wciąż nie udało im się wygrać ani jednej dużej imprezy. NiKo ma na koncie już pięć finałów bez zwycięstwa od czasu dołączenia do Falcons . W Krakowie odpadli w ćwierćfinale. Czy w Rumunii w końcu spiętrzy się ogromny talent i presja, by sięgnąć po upragnione złoto? Wszyscy będą im się bacznie przyglądać.

4. Czy PARIVISION potwierdzi, że to nie był przypadek?
Rosyjska formacja PARIVISION była rewelacją początku roku, niespodziewanie wygrywając BLAST Bounty . W Krakowie nie poszło im już tak dobrze. Teraz, pod okiem doświadczonego Jame, mają szansę udowodnić, że ich sukces to nie kwestia przypadku, a początek stabilnej gry na najwyższym poziomie.

Gdzie i kiedy oglądać?

Pierwsze mecze już jutro, 14 lutego od 9:00 czasu polskiego. Wśród hitów pierwszej rundy zobaczymy m.in. starcie Vitality z G2 (które może być zapowiedzią wielkich emocji) oraz pojedynek Falcons z 3DMAX.

Wszystkie transmisje na żywo będą dostępne na oficjalnym kanale PGL na Twitchu . Przy mikrofonach usłyszymy plejadę gwiazd komentatorskich, w tym takich tuzów jak Machine, SPUNJ, launders, YNk, Pimp czy moses.

Kto zgarnie główną nagrodę w wysokości 450 000 dolarów? Czy Vitality potwierdzi dominację? A może Falcons w końcu rozwikłają swoją zagadkę? Startujemy już jutro!.

1 polubienie