Czy Valve w końcu policzy do trzech?

Przez lata fraza „Half-Life 3 potwierdzony” była synonimem internetowego żartu. Jednak ostatnie 18 miesięcy przyniosło więcej konkretnych dowodów na istnienie gry niż poprzednie dwie dekady razem wzięte. Odnalezione w kodzie innych gier Valve fragmenty oraz błędy pracowników wskazują na jedno: Gordon Freeman powraca, a projekt o kryptonimie HLX (znany również jako Project White Sands) jest na ostatniej prostej.

„White Sands” – wpadka, która zdradziła wszystko

Przełom nastąpił, gdy w portfolio aktorki głosowej Natashy Chandel (pracującej wcześniej przy Starfield) odnaleziono wzmiankę o „Project White Sands” realizowanym dla Valve. Tytuł ten niemal natychmiast powiązano z uniwersum Half-Life – White Sands to park narodowy w Nowym Meksyku, zaledwie kilkanaście kilometrów od miejsca, gdzie fabularnie znajdował się ośrodek Black Mesa.

Choć wpis szybko usunięto, lawina ruszyła. Kolejne przecieki od insiderów, takich jak Tyler McVicker, potwierdziły, że nie jest to kolejny projekt VR, lecz pełnoprawna, tradycyjna gra single-player.

Technologia: Silnik Source 2 na sterydach

Analiza plików w aktualizacjach Dota 2 i Counter-Strike 2 ujawniła mechaniki, których nie ma w żadnej obecnej grze Valve. Dataminerzy (m.in. Gabe Follower) odkryli w kodzie silnika systemy dedykowane bezpośrednio projektowi HLX:

  • Zaawansowana fizyka cieczy i włosów: nowe parametry renderowania, które wykraczają poza potrzeby gier sieciowych.
  • Dynamiczne systemy pogodowe: kod sugeruje wpływ warunków atmosferycznych na rozgrywkę.
  • Smarter NPCs: nowy system skryptowania AI, który sprawia, że przeciwnicy reagują na otoczenie w sposób nieliniowy. W kodzie pojawiają się nazwy takie jak „Xenogorilla” czy „Xenjellyfish”, co sugeruje powrót do świata obcych.

Stan gry: Grywalna od początku do końca?

Zgodnie z informacjami z raportów branżowych z przełomu 2025 i 2026 roku, projekt HLX przeszedł już w fazę intensywnych testów optymalizacyjnych. Insiderzy sugerują, że gra jest „grywalna od początku do końca”, co w terminologii Valve oznacza etap szlifowania detali (polishing) i usuwania błędów przed ogłoszeniem daty premiery.

Co ciekawe, Valve wprowadziło do Source 2 nową grupę zasobów oznaczoną jako „Science”, zawierającą m.in. modele „thumperów” – urządzeń odstraszających antliony, znanych z Half-Life 2. To zbyt specyficzne detale, by mogły być przypadkowym błędem.

Dlaczego teraz?

Valve ma w zwyczaju wydawać gry z serii Half-Life tylko wtedy, gdy chce zaprezentować światu nową technologię lub hardware.

  • Half-Life 1: zrewolucjonizował narrację w FPS.
  • Half-Life 2: wprowadził zaawansowaną fizykę i silnik Source.
  • Half-Life: Alyx: zdefiniował standardy VR.

W roku 2026 Valve przygotowuje się do premiery nowego sprzętu (prawdopodobnie nowej wersji Steam Decka lub stacjonarnej konsoli Steam Machine). Wydanie Half-Life 3 jako tytułu startowego byłoby najsilniejszym ruchem marketingowym w historii branży, definitywnie kończącym erę „oczekiwania na cud”.

Wszystkie znaki na niebie i w kodzie Source 2 wskazują, że Valve przestało bać się liczby „3”. Pytanie nie brzmi już „czy”, ale „kiedy” usłyszymy charakterystyczny dźwięk otwieranej bramy w Black Mesa.

Źródła: Valve Data Mining (Gabe Follower), Tyler McVicker Reports 2024-2026, Kotaku, Eurogamer, dokumentacja techniczna Source 2.