Amerykański US zniszczył ultrarzadką grę. Kolekcjoner stracił jedną z zaledwie 50 kopii świata

W środowisku graczy i kolekcjonerów pojawiła się informacja o nietypowej i przygnębiającej sytuacji: amerykańskie służby celne uszkodziły niezwykle rzadką dyskietkę z grą, którą gromadził kolekcjoner. Chodzi o Tsukihime Trial Edition – wersję demonstracyjną japońskiej visual novel z 1999 r., z której na świecie powstało tylko 50 egzemplarzy.

Jak doszło do zniszczenia artefaktu

Kolekcjoner, znany w sieci jako Keripo, zamówił jeden z nielicznych egzemplarzy tej gry od sprzedawcy w Portugalii. Paczka dotarła do USA, ale po otwarciu okazało się, że oryginalna dyskietka została fizycznie zniszczona: plastikowa obudowa była złamana, a nośnik rozcięty na kawałki. W środku była też zgnieciona ulotka promocyjna.

Na opakowaniu znajdowała się etykieta „Opened and resealed by customs” – co wskazuje, że przesyłka była otwierana i sprawdzana przez US Customs and Border Protection lub kontrolerów kurierskich. Według relacji Keripo, wszystkie ochronne warstwy (folia bąbelkowa, kartonowe wzmocnienia) zostały usunięte przed uszkodzeniem dyskietki.

Dlaczego ten egzemplarz był wyjątkowy

Tsukihime Trial Edition to wersja demonstracyjna wizualnej powieści studia Type-Moon, wydana w limitowanym nakładzie podczas konwentu Comiket w Japonii w 1999 r. Zanim twórcy stali się znani z serii Fate, ten tytuł był jednym z ich pierwszych projektów, a jego prototyp ma dużą wartość historyczną i kolekcjonerską.

Z powodu ekstremalnej rzadkości (tylko 50 oryginałów) każda taka kopia jest ceniona nie tylko przez fanów, lecz także przez kolekcjonerów starych gier. Strata jednego z egzemplarzy oznacza, że na świecie zostało ich tylko maksymalnie 49, a szansa, że kolejny pojawi się w sprzedaży, jest niewielka.

Reakcje kolekcjonera i branży

Keripo opublikował zdjęcia i nagrania z otwarcia paczki w mediach społecznościowych, wyrażając swoje rozgoryczenie i smutek z powodu zniszczenia artefaktu. W komentarzach podkreślano, że to ważny fragment historii gier komputerowych, który powinien zostać zachowany, a nie zniszczony w trakcie rutynowej kontroli.

Kolekcjoner twierdzi, że rozważa zgłoszenie sprawy do odpowiednich władz, ale sceptycznie odnosi się do możliwości uzyskania realnego odszkodowania – argumentując, że wiele agencji ma ochronę prawną (immunitet), a wartość utraconego przedmiotu jest przede wszystkim historyczna, nie finansowa.