Absolwent Rockstar otwiera „Sultan’s Game”. Czy Rockstar ma się czego bać?

Branża gier wideo przyzwyczaiła nas do głośnych odejść weteranów, którzy zakładają własne niezależne studia. Informacja o nowym projekcie Sultana Saeeda Al-Darmakiego, byłego twórcy pracującego przy takich produkcjach jak Red Dead Redemption 2 oraz GTA V, wywołała jednak szczególne poruszenie.

Jego nowe studio – Sultan’s Game – nie zamierza jedynie kopiować schematów wielkich korporacji. Celem jest stworzenie gier narracyjnych, które mają łączyć wysoki poziom produkcyjny z większą swobodą twórczą.

Doświadczenie z najwyższej półki

Al-Darmaki przez lata współtworzył jedne z najbardziej zaawansowanych technicznie i dochodowych produkcji w historii branży.

Udział w powstawaniu Red Dead Redemption 2, uznawanej za jeden z najbardziej dopracowanych tytułów pod względem realizmu i detali, sugeruje że nowe studio również będzie stawiało na bardzo wysoki poziom produkcyjny (tzw. production value).

Doświadczenie zdobyte w Rockstar to nie tylko technologia, ale także specyficzna filozofia projektowania „żywych” światów.
Sultan’s Game ma czerpać z tych doświadczeń, ale jednocześnie działać bez ograniczeń typowych dla ogromnych korporacji.

Wizja studia i „Project Mamba”

Choć szczegóły pierwszej gry studia pozostają tajemnicą, w branżowych przeciekach pojawia się nazwa robocza Project Mamba.

Dotychczasowe informacje wskazują na kilka kluczowych filarów projektu:

Głęboka narracja

Duży nacisk na rozbudowane historie i decyzje gracza, które mają realny wpływ na rozwój wydarzeń oraz świat gry.

Nowoczesna technologia

Studio inwestuje w rozwiązania takie jak:

  • fotogrametria
  • zaawansowana sztuczna inteligencja NPC
  • nowoczesne narzędzia produkcyjne

Celem jest stworzenie świata reagującego na działania gracza w sposób bardziej naturalny niż w wielu obecnych produkcjach.

Niezależność finansowa

Studio posiada silne zaplecze inwestycyjne z regionu Bliskiego Wschodu. Dzięki temu twórcy nie muszą spieszyć się z premierą, co w branży gier AAA często prowadzi do wypuszczania niedokończonych produkcji.

Wyzwanie „klątwy weterana”

Historia branży pokazuje, że nawet najbardziej doświadczeni twórcy po odejściu z dużych firm nie zawsze są w stanie powtórzyć wcześniejsze sukcesy.

Sultan’s Game będzie musiało zmierzyć się z kilkoma wyzwaniami:

Brak gigantycznego zaplecza

Rockstar zatrudnia tysiące pracowników. Mniejsze studio musi nadrabiać skalę kreatywnością, dobrą organizacją pracy i nowoczesnymi narzędziami.

Wysokie oczekiwania graczy

Nazwiska powiązane z Red Dead Redemption 2 automatycznie podnoszą poprzeczkę. Gracze mogą oczekiwać poziomu detali i jakości typowego dla największych produkcji AAA.

Jeżeli jednak twórcom uda się połączyć perfekcjonizm znany z Rockstar z elastycznością mniejszego zespołu, efekt może być bardzo interesujący.

Nowy gracz na mapie branży

Powstanie Sultan’s Game wpisuje się w szerszy trend decentralizacji branży gier. Coraz więcej doświadczonych twórców opuszcza duże korporacje, aby rozwijać autorskie projekty w mniejszych studiach.

Dla graczy jest to dobra wiadomość. Konkurencja ze strony mniejszych, ale ambitnych zespołów często zmusza największe firmy do większej innowacyjności.

Źródła

  • GameIndustry.biz
  • LinkedIn – Sultan Saeed Al-Darmaki
  • materiały branżowe Unreal Engine Marketplace
  • raporty branżowe rynku gier